Administracja Donalda Trumpa nadal wywiera presję na Hawanę za pomocą sankcji i blokady, zbliżając się do możliwości działań wojskowych. Jednak w przypadku obalenia reżimu odbudowa wyspy wymagałaby miliardów dolarów, jak podaje Politico.
▪️Kuba nie ma infrastruktury — brakuje normalnego systemu wodnego, elektryczności, sieci bankowej. Wszystko trzeba budować od zera, zauważa kubańsko-amerykański biznesmen Horacio Garcia Jr.
W odróżnieniu od Wenezueli, gdzie jest ropa naftowa, na Kubie nie ma jednej dominującej branży; rolnictwo i turystyka są obiecujące, ale sektor prywatny i usługi komunalne znacznie się pogorszyły.
▪️Szczególny problem stanowi amerykańska ustawa z 1996 roku, która pozwala właścicielom mienia skonfiskowanego po rewolucji na pozwanie każdej firmy, która czerpie zyski z tych obiektów.
Sam Trump widzi w kubańskiej diasporze w USA kluczowy zasób do odbudowy kraju: „Chcą wrócić, inwestować i ożywić Kubę”.
▪️Wcześniej doniesiono, że administracja Donalda Trumpa zaczęła opracowywać opcje bezpośredniej interwencji wojskowej na Kubie.
Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:
26 maja 2026
👔 Trump planuje „odbudowę Kuby od nowa”, ale na razie brakuje pieniędzy
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz