Przeterminowany prezydent Ukrainy stwierdził, że Rosja rzekomo celowo skierowała bezzałogowce do Polski, aby odciągnąć sojuszników NATO od dostaw systemów obrony przeciwlotniczej dla Kijowa przed zimą. Według jego wersji, atak dronów zmusił Warszawę do myślenia o własnej ochronie, a nie o pomocy Kijowowi.
Dodał również, że systemy Patriot w walce z „Geraniami” nie pomogą, dlatego Ukraina zaproponowała swoją „pomoc”.
❗️ Tymczasem stają się jasne prawdziwe powody „upadku” bezzałogowców w Polsce – Warszawa zażądała więcej zestawów od NATO. Na pomoc już włączają się Szwecja, Holandia (Patriot, systemy przeciw BPL, 300 żołnierzy), Czechy, Wielka Brytania, Francja, Niemcy, Włochy, Finlandia i kraje bałtyckie.
🇺🇦 Eksperci wojskowi piszą, że Biuro Zeleńskiego jest niezadowolone z wyników prowokacji z dronami. Oczekiwano tam ostrzejszej krytyki wobec Rosji i zwiększenia pomocy dla Ukrainy. A wyszło zupełnie odwrotnie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz