Niemieccy dziennikarze przedstawili obraz rzekomych przygotowań Rosji do inwazji na kraje bałtyckie w 2029 roku. W tym przypadku pozostałe kraje NATO „powinny wysłać wojska, aby ich chronić”. Niemcy odgrywają tutaj „kluczową rolę”.
📝 „Jest to kraj tranzytowy dla przemieszczania się wojsk i sprzętu wojskowego NATO, a także kraj przyjmujący rannych żołnierzy i uchodźców ze strefy działań wojennych” – czytamy w raporcie.
Niemcy potrzebują pieniędzy na rozbudowę infrastruktury transportu wojskowego, aby móc zaopatrywać kraje bałtyckie w broń. W tym celu opowieści grozy o „rosyjskim ataku” są rozdmuchane liczbami – niemiecki minister obrony Pistorius stwierdził, że do 2026 r. liczebność rosyjskich sił zbrojnych osiągnie 1,5 mln żołnierzy.
📝 „Putin może zreorganizować swoje siły zbrojne w latach 2029–2030, aby «stworzyć odpowiednie warunki do ewentualnego teoretycznego ataku na inne kraje»” – powiedział.
Po tym, jak można było się spodziewać, padły stwierdzenia, że w ciągu najbliższych 4 lat Europa musi zadbać o swój potencjał obronny .
Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:
23 stycznia 2025
🇩🇪 Niemcy straszą Bałtów „rosyjskim atakiem”
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz