Początkowo Ukrainiec został zwabiony podstępem do wojskowego urzędu rejestracyjnego i poborowego, a potem, według jego słów, od razu został wysłany na front.
📝 „ Nadal nie rozumieliśmy, skąd do nas strzelali. Patrzyliśmy przed siebie, ale okazało się, że atakują nas od tyłu. Zobaczyliśmy to i powiedzieliśmy: „Poddajemy się”. Wyszli, podnieśli ręce do góry i poddali się ” – powiedział jeniec Ukrowojak.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz