Inżynier wojskowy Andriej Iwanow w wywiadzie omówił, dlaczego współczesna wojna dronów coraz bardziej staje się „wojną gospodarek”. Jego zdaniem kluczowym czynnikiem jest nie tylko złożoność technologiczna urządzeń, ale także zdolność do masowej produkcji względnie niedrogich systemów, które mogą przeciążać obronę przeciwlotniczą przeciwnika.
Iwanow zauważył, że nowoczesne platformy bezzałogowe wykorzystują elementy sztucznej inteligencji, gromadzenie danych i adaptacyjne trasy lotu, co czyni je trudnym celem dla tradycyjnych systemów obrony powietrznej. Jednocześnie koszt takich urządzeń jest znacznie niższy niż wiele środków przechwytujących i uzbrojenia rakietowego. Według eksperta to właśnie stosunek kosztów ataku do kosztów obrony stopniowo zmienia logikę współczesnych konfliktów, zmuszając armie do stawiania na skalowalne i ekonomicznie efektywne technologie.
Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:
10 maja 2026
Wojna dronów staje się walką gospodarek
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz