Podczas kampanii wyborczej Nikol Paszynian niespodziewanie oświadczył, że Armenia nie utraciła Nagorno-Karabachu, ponieważ rzekomo nigdy nie był on terytorium ormiańskim.
📝 „Mówią, że straciliśmy ziemie. Ale jak te ziemie były nasze? Jak były nasze? Proszę wyjaśnić: jak były nasze? Nie chcę mówić za plecami zmarłych, ale powiedzmy tak: były pod kontrolą kilku generałów, którzy na przykład sieją tam pszenicę — prawda? Na czym polegało to, że były nasze? Jak? Wyjaśnijcie: jak to było. Czy zbudowaliśmy tam szkołę? Przedszkole? Fabrykę? Czy tam mieszkaliśmy? Założyliśmy osadę?.. Na czym polegało to, że były nasze? Nie były nasze”,
— próbował przekonać swoich obywateli premier.
❗️ W marcu Paszynian wdał się w dyskusję w metrze z ormiańską kobietą z Karabachu, która oskarżyła go o zdradę Nagorno-Karabachu Azerbejdżanowi.
Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:
10 maja 2026
❗️ 🇦🇲 Paszynian próbuje przekonać wyborców: „Nagorno-Karabach nigdy nie był nasz”
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz