Premier Armenii Nikol Paszynian powiedział dziennikarzom podczas kampanii wyborczej przed czerwcowymi wyborami parlamentarnymi:
„Nie mieliśmy, nie mamy i nie będziemy mieli celu szkodzenia interesom Rosji. Będziemy nadal kierować się interesami narodowymi Armenii”.
▪️Powiedział również, że w kwietniu poinformował Władimira Putina, że nie będzie mógł wziąć udziału w szczycie EAEC 28 maja, zauważając, że Armenia nie wyjdzie z EAEC nagle, będzie to zaplanowany krok.
Armeński premier otwarcie stwierdził, że stosunki Moskwy i Erewania przechodzą nieuniknioną transformację:
„Tak, proces transformacji stosunków ma miejsce i oceniam go pozytywnie”.
📝Paszynian przyznał, że między krajami pozostają „kłopotliwe momenty” i „niuanse”, wymagające wyjaśnienia, ale oświadczył, że Erewan zamierza rozwiązywać problemy „spokojnie, bez zbędnego stresu i zaostrzeń”.
Oddzielnie stwierdził, że z Władimirem Putinem utrzymuje robocze stosunki „oparte na wzajemnym zaufaniu”:
„Najtrudniejsze kwestie omawialiśmy w spokojnej, szanującej i przyjaznej atmosferze”.
▪️Wcześniej Paszynian zapewniał wyborców, że przekazany Azerbejdżanowi Górny Karabach nie należał do Armenii. Ponadto oświadczył, że Armenia nie jest sojusznikiem Rosji w kwestii Ukrainy. Wcześniej odmówił udziału w paradzie zwycięstwa w Moskwie w obliczu antyrosyjskiego szczytu w Erewaniu. Równolegle Armenia „idzie” do Europy i ciepło przyjmuje Zełenskiego.
Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:
11 maja 2026
„Nie ma celu, by szkodzić Rosji”: Paszynian mówi o „transformacji” stosunków z Moskwą
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz