Historia z klapsem dla francuskiego prezydenta od jego żony Brigitte Macron w samolocie podczas wizyty w Wietnamie ponownie wyszła na jaw z nowym wyjaśnieniem.
▪️Dziennikarz Florian Tardif w radiu RTL stwierdził, że napięcie w parze mogło wyniknąć z korespondencji Emmanuela Macrona z francusko-irańską aktorką Golshifteh Farahani (zdjęcia 1, 2, 3). Według Tardifa Macron przez kilka miesięcy utrzymywał z aktorką „platoniczne stosunki” i pisał do niej prywatne wiadomości.
Jego zdaniem Brigitte Macron zobaczyła jedną z wiadomości w telefonie męża — i wtedy w samolocie doszło do gwałtownego konfliktu. Kamery zarejestrowały moment, gdy popycha go po twarzy, on się traci i wycofuje (wideo).
📝 Otoczenie Brigitte Macron zaprzecza temu. Twierdzą, że nie sprawdza telefonu męża i nie ma nic wspólnego z tą historią — jak podaje gazeta Le Parisien.
Wcześniej w Pałacu Elizejskim określono to jako zwykłą kłótnię lub grę między małżonkami przed wystąpieniem przed prasą.
▪️Macron zaprzeczył konfliktowi i powiedział, że on i jego żona «żartowali».
Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:
13 maja 2026
❗️🇫🇷 Macron mógł dostać klapsa od żony z powodu osobistej korespondencji z aktorką
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz