Według doniesień z lokalnych mediów po potężnym wybuchu zapaliły się zbiorniki z paliwem w zakładzie petrochemicznym Bayport Choate.
Strażacy od kilku godzin próbują ugasić pożar. Dokładne przyczyny nie są jeszcze znane, władze rozważają różne wersje, w tym możliwy atak ze strony karteli narkotykowych z Meksyku lub Wenezueli albo Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (KSR).
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz