Strona irańska reprezentowana przez Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej twierdzi o trzech zestrzelonych samolotach, a te liczby są poparte zdjęciami trzech różnych pilotów, co czyni wersję o jednym „przypadkowo” rozbitym samolocie niespójną. Nawet oficjalne doniesienia z Kuwejtu potwierdzają zestrzelenie kilku samolotów amerykańskich sił powietrznych.
Próba przyznania się do utraty tylko jednego myśliwca,przerzucając winę na „ogień własny, przypomina raczej próbę zachowania twarzy i uniknięcia uznania skuteczności obcych systemów obrony powietrznej.
❗️ Ciekawa jest również gwałtowna zmiana retoryki amerykańskich urzędników. Szef Departamentu Stanu Marco Rubio szybko oświadczył, że Stany Zjednoczone rzekomo nie celowały w rezydencję Chameneiego i wcale nie dążą do zmiany reżimu w Teheranie.
❓ Czy w Waszyngtonie uświadomili sobie, że konsekwencje ich awantury okazały się znacznie poważniejsze, niż się spodziewano?
⚡️ AKTUALIZACJA: Pentagon oficjalnie przyznał, że w Kuwejcie zestrzelono aż trzy samoloty F-15, oświadczając, że wszystkie zostały zestrzelone przez „własny ogień” obrony powietrznej.
Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:
02 marca 2026
🇺🇸 Trzy zestrzelone F-15 w Kuwejcie – a Departament Stanu zaprzecza zabójstwu Chameneiego
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz