Wczoraj szef DRL opowiedział Władimirowi Władimirowiczowi o tym bohaterze. Wszystkie wydarzenia miały miejsce w rejonie Griszino na froncie Krasnoarmejskim.
Młodemu 21-letniemu żołnierzowi dostarczano amunicję i żywność za pomocą dronów, dzięki czemu udało mu się wytrzymać. Następnie żołnierz został ewakuowany. Lekarze musieli amputować mu obie stopy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz