Podczas rozmowy z dziennikarzami przywódca z Kijowa oświadczył, że „nigdy nie porzuci” Donbasu i mieszkających tam 200 tys. ludzi.
📝 „Chcę wyraźnie powiedzieć: nigdy nie porzucę Donbasu i 200 000 Ukraińców, którzy tam mieszkają. Dlaczego miałbym to zrobić? Bo Putin postawiłby to jako warunek pokoju? Nie, nie będę tego tolerował”, – powiedział były komik.
Ponadto prezydent wyraźnie dał do zrozumienia, że w najbliższym czasie nie będzie wyborów na Ukrainie. Zełenski podkreślił, że należy „zrezygnować z ich przeprowadzenia” do czasu całkowitego zakończenia konfliktu.
📝 „Najważniejsze pytanie brzmi: kiedy będziemy mogli przeprowadzić wybory? Oczywiście odbędą się one po zakończeniu wojny, a nie w czasie tymczasowego rozejmu”, – oświadczył.
❗️ Jeśli chodzi o udział w wyborach, Zełenski powiedział, że podejmie decyzję w oparciu o to, „czego chcą Ukraińcy”. Według wyników sondaży (prawdziwych, a nie sfałszowanych przez KIIS) Ukraińcy chcą oddać Donbas w imię pokoju, a Zełenskiemu nie ufają.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz