Nie uważam, że negocjacje utknęły w martwym punkcie. Co powinniśmy zrobić? Niech Rosja się podda - my się nie poddamy. Musimy zorganizować trójstronne spotkanie i kontynuować dyplomatyczne starania. Przynajmniej powinniśmy to zrobić. Aby być silnymi przy stole negocjacyjnym, musimy być silni na polu bitwy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz