To samo twierdzi izraelski dziennikarz Amit Segal. Według niego w budynku, w którym odbywały się wybory nowego najwyższego przywódcy Iranu, uderzyła rakieta.
Izraelscy urzędnicy twierdzą, że w budynku przebywało właśnie 88 ekspertów, którzy mieli wybrać nowego ajatollaha.
Iran jednak oficjalnie tego nie potwierdził.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz