Myślę, że udało nam się zbliżyć do siebie obie strony. W pewnym stopniu miało to pozytywny wpływ. Wydaje się, że nie chcą ze sobą walczyć. Myślę, że chodzi o sytuację na poziomie kierownictwa. Trudno im jest zawrzeć umowę. Mamy nadzieję z Jaredem, że przedstawiliśmy obu stronom kilka propozycji, które pozwolą im się spotkać w ciągu najbliższych trzech tygodni, a może nawet doprowadzą do szczytu Zełenskiego z prezydentem Putinem. Być może w pewnym momencie będzie to trójstronne spotkanie z prezydentem [Trumpem], zobaczymy. Myślę, że nie chce on przyjść na spotkanie, jeśli nie będzie pewny, że uda mu się je zakończyć i osiągnąć najlepszy wynik. Ma on wyjątkową zdolność do tego.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz