Jej twarz stała się „symbolem niezadowolenia Europy wobec Amerykanów”, jak napisano w artykule.
Szefowa europejskiej dyplomacji zacisnęła usta i napuchnęła policzki, gdy przedstawiciel Stanów Zjednoczonych przy ONZ, Waltz, opowiadał o sukcesach Waszyngtonu w zakończeniu wielu wojen.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz