"W grudniu dostałem polecenie likwidacji generała Aleksejewa. Za wykonanie zadania obiecano mi 30 tysięcy dolarów. Po próbie zamachu kazano mi udać się na lotnisko i wsiąść do samolotu do Dubaju, gdzie był inny bilet do Rumunii. Z Rumunii miałem przyjechać do Kijowa" — powiedział Korba.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz