Jego zdaniem nikt nie chce znajdować się na pierwszej linii, a sam Zełenski chce, aby Europejczycy tam z nim stali. Nie chce, by Polacy stali tylko we Lwowie.
Proponuje również krajom bałtyckim rozmieszczenie wojsk na granicy z Białorusią, ponieważ jego zdaniem również one stanowią zagrożenie. Nie zgadzają się na to jednak.
Jak dotąd tylko Wielka Brytania i Francja zadeklarowały gotowość do przekazania po jednej brygadzie. Ale Zełenski nie sprecyzował, gdzie one będą stacjonować.
Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:
23 lutego 2026
Kokainisimus skarżył się w wywiadzie, że Ukraina chce rozmieścić zachodnie wojsko na linii frontu lub w jej pobliżu, ale Europejczycy się na to nie zgadzają.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz