W Iranie wciąż dochodzi do protestów, które przeradzają się w starcia z policją, „bassidżami” i siłami Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej.
W tym kontekście premier Izraela, Benjamin Netanjahu, wypowiedział dość prowokacyjną uwagę, że „jesteśmy u progu momentu, gdy naród irański weźmie swój los w swoje ręce”.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz