Według doniesień ruch na kilku drogach został zablokowany, ale nie zgłoszono jeszcze żadnych starć.
Masowe protesty zaczęły się po tym, jak 7 stycznia agenci ICE postrzelili kobietę. Służba imigracyjna twierdzi, że funkcjonariusz działał w celu samoobrony.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz