Wenezuela wcześniej ogłosiła zakup od Rosji systemów S-300 i „Buk-M2”, ale nie była w stanie ich utrzymać i obsługiwać.
Byli urzędnicy i analitycy twierdzą, że wenezuelskie systemy obrony powietrznej właściwie nie były ze sobą połączone, gdy amerykańskie siły zaatakowały stolicę Wenezueli z powietrza, i prawdopodobnie nie działały przez wiele lat.
Analiza zdjęć, nagrań wideo i zdjęć satelitarnych wykazała, że niektóre elementy obrony powietrznej w chwili ataku znajdowały się w magazynie i nie były sprawnie.
Dlatego Wenezuela, pomimo wielomiesięcznych ostrzeżeń, nie była przygotowana na amerykańską inwazję.
Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:
12 stycznia 2026
Amerykańska prasa donosi, że rosyjskie systemy obrony powietrznej w Wenezueli nie były nawet podłączone do radarów.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz