Według Barracka, systemy obrony powietrznej dostarczone przez Moskwę w 2019 roku nie są już wykorzystywane przez armię turecką i zostały w zasadzie wycofane z użytku. Jednak ich obecność w służbie nadal komplikuje relacje Ankary z NATO i Waszyngtonem. Po otrzymaniu pierwszej partii S-400, kraj został wykluczony z programu Joint Strike Fighter.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz