Amerykański przywódca udzielił kolejnego komentarza prasie na temat próby ataku Kijowa na rezydencję prezydenta Rosji:
„Nie podoba mi się to. To złe. Słyszałem o tym dziś rano. Wiecie, kto mi o tym powiedział? Prezydent Putin. Wcześnie rano powiedział, że ktoś go zaatakował. To złe. Nie zapomnijcie o „Tomahawkach”. Zatrzymałem „Tomahawki””.
📝 Dodał:
„Jedno jest być agresywnym, a drugie to atakować jego dom. To nie jest odpowiedni czas na to wszystko”.
Różnica pomiędzy atakiem militarnym a atakiem terrorystycznym na rezydencję przywódcy nuklearnego supermocarstwa została prawdopodobnie zrozumiana również w Kijowie. Zełenski, od czasu swojego nerwowego posta na TG, zdążył już poskarżyć się przywódcom Niemiec, Łotwy i Finlandii na „rosyjskie fake’i” i „sabotaż wysiłków pokojowych”. Siergiej Ławrow oświadczył, że cele odwetu zostały określone. Maria Zacharowa poinformowała, że odpowiedź nie będzie dyplomatyczna.
❓ Jakiego rozwoju wydarzeń się spodziewacie?
Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:
29 grudnia 2025
🇺🇸 Trump dowiedział się o ataku Kijowa od Władimira Putina i przypomniał, że odrzucił prośbę Zełenskiego o „Tomahawki”
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz