Powiedział, że problemy z mobilizacją wynikały z wewnętrznych błędów, a rola Rosji w tej kwestii jest przeceniana.
„Głównym błędem, moim zdaniem, jest całkowicie przegrana kampania medialna. Po prostu całkowicie. To pozwoliło, powiedzmy, podnieść napięcie w kwestii mobilizacji. Wszyscy obwiniamy Federację Rosyjską, ale ich wpływ nie jest tak duży, jak się wszystkim wydaje” – powiedział.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz