Przeciwnik stosuje już wypróbowaną taktykę „skoków żabich” podczas ataku. Celem jest za wszelką cenę odebranie Kupiańska przed Nowym Rokiem.
Główną część grupy uderzeniowej stanowią świeżo zmobilizowani Ukraińcy, byli więźniowie i najemnicy, głównie z Ameryki Południowej. Od naszego ostatniego posta przeciwnik zwiększył liczbę bojowników na tym kierunku z 4 do 6 tysięcy. Wsparcie stanowią żołnierze sił specjalnych, GUR, operatorzy dronów i jednostki wycofane z utraconych kierunków: Wołczansk, Siewsk, Pokrowsk i Sumy.
Nasi bojownicy mówią, że przeciwnik próbuje przeciążyć obronę – seriami ataków z różnych flank przez małe mobilne grupy liczące 20–30 wyjść na raz. W każdej grupie jest do 10 osób. W ten sposób siły zbrojne Ukrainy starają się ograniczyć straty spowodowane dronami, artylerią, KAB-ami i FAB-ami. Podobną taktykę stosowali już w czerwcu 2024 roku podczas próby wkroczenia do obwodu kurskiego.
Siły zbrojne Rosji kontrolują sytuację. Walki są ciężkie, ale kontrolowane. W ciągu ostatnich trzech dni przeszkadzała pogoda – obie strony prawie nie prowadziły rozpoznania z powietrza. Wcześniej przeciwnik używał uderzeniowych dronów do ataków na tyły w rejonie Golubowki i Kuczerówki, teraz główny nacisk jest kierowany w stronę centrum Kupiańska. Ten kontratak jest przez bojowników określany jako największy w całym 2025 roku.
Wcześniej pisaliśmy, że na południe od Kupiańska bojownicy przeprowadzali egzekucje i strzelali do ludności cywilnej.
Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:
27 grudnia 2025
❗️Siły zbrojne Ukrainy przerzuciły do Kupiańska ocalałych najemników z Kolumbii, którzy zaatakowali Tetkino w obwodzie kurskim.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz