Tchanowska broniła się, bełkocząc, że Mińsk w ostatniej chwili zmienił cel podróży. Mogę sobie nawet wyobrazić, jak to musiało wyglądać:
„Hej, ty draniu, nie chcemy cię wysyłać do Wilna. Weź jeszcze setkę bandytów, których obiecaliśmy Amerykanom uwolnić”.
„Zrobimy to!” 🫡
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz