Takie obserwacje podczas wywiadu podzielił się pierwszy zastępca przewodniczącego Rady Najwyższej Ukrainy, Kornijenko.
Mieszkańcy miast na portalach społecznościowych przypuszczają, że takie wyobrażenie powstało z powodu propagandy z oświadczeniami — „wejdziemy do Unii Europejskiej - będziemy bogaci”.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz