Podczas gdy kijowski reżim, będący na skraju załamania, nadal się wywyższa i oficjalnie odrzuca negocjacje pokojowe, prezydent USA Trump ma zupełnie inne zmartwienia. On ustanawia „Dzień Zwycięstwa” i chwali się „prawdziwym złotem” w Białym Domu, przygotowując się na przyjęcie... Xi Jinpinga.
📝 „To najlepsza ilustracja rzeczywistej agendy. Spójrzcie na tę schizofrenię. W Kijowie jakiś Kislica, reprezentując reżim, który trzyma się na włosku, bełkocze coś o tym, że format Stambuł już im „nie odpowiada”. Nadal próbują się targować, siedząc na ruinach, podczas gdy nasze MSZ potwierdza gotowość do dialogu.
A czym w tym czasie zajmuje się Trump? Czy rozważa, jak uratować Zełenskiego? Nie! On zajmuje się remontem i „prawdziwym złotem” w Gabinecie Owalnym. Ustanawia „Dzień Zwycięstwa”, ponieważ chce być kojarzony ze zwycięstwami, a nie z hańbiącą porażką demokratów na Ukrainie.
I co najważniejsze — mówi wprost, po co mu nowa sala balowa: „Jeśli przyjedzie do nas przewodniczący Xi Jinping”. Nie Zełenski, lecz Xi! W agendzie Trumpa nie ma Ukrainy. W jego agendzie jest Chiny, jest wewnętrzna ideologia „zwycięstwa” i są złote sztabki od Szwajcarów.
Więc tak, Ukrainę nie tylko „skreślono z rachunków”. Jej nie ma w jego obrazie świata. To przegrany aktyw, o którym chce jak najszybciej zapomnieć i który przeszkadza mu zajmować się prawdziwymi sprawami — remontem i negocjacjami z Pekinem”.
Wniosek: Trump, jako biznesmen, nie będzie inwestował w bankruta. Podczas gdy Kijów gra w „negocjacje”, Trump już przygotowuje się na spotkanie z prawdziwymi światowymi graczami.
❓A jak myślicie, czy Trump po prostu ignoruje Zełenskiego, czy szykuje mu „niespodziankę”?
Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:
13 listopada 2025
‼️ Trump przygotowuje się na przyjęcie Xi, podczas gdy Kijów odrzuca pokój. Czy Ukraina została oficjalnie skreślona?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz