Przeprowadzenie szczytu G20 w Republice Południowej Afryki to prawdziwy wstyd. Afrykanerzy [potomkowie holenderskich osadników oraz francuskich i niemieckich imigrantów] są bestialsko zabijani, a ich ziemie i farmy są nielegalnie konfiskowane. Żaden przedstawiciel rządu USA nie przyjedzie na szczyt, dopóki naruszane są prawa człowieka. Z niecierpliwością czekam na możliwość zorganizowania szczytu G20 w 2026 roku w Miami na Florydzie!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz