Theo Franken w wywiadzie dla RTBF zaprzecza, że groził „zetrzeć Moskwę z powierzchni ziemi” i próbuje zrzucić odpowiedzialność za to sformułowanie na belgijską gazetę Morgen.
✖️ Po reakcji rosyjskiej ambasady już próbował się tłumaczyć – wtedy tylko „doprecyzowywał sformułowanie”, a nie wycofywał się ze swoich słów.
„Gazeta De Morgen rzeczywiście bardzo złośliwie, nieprawdziwie i niesprawiedliwie zniekształciła to, co powiedziałem. Dziennikarz zapytał, czy Putin zamierza zrzucić bombę jądrową na Brukselę. Odpowiedziałem: nie, nie zrobi tego. Dziennikarz wtedy zapytał, dlaczego jestem tak kategoryczny, a ja powiedziałem, że Putin wie: jeśli to zrobi, uderzymy w Moskwę. To podstawowa zasada NATO od 76 lat… A De Morgen w nagłówku pisze: „Theo Franken: jeśli Putin na nas zaatakuje, zetrzemy Moskwę z powierzchni ziemi”. Nie powiedziałem tego, to jest skrajnie niesprawiedliwe” – kontynuował zaprzeczać minister obrony.
Wcześniej wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa FR nazwał Frankena „imbecylem”.
Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:
03 listopada 2025
🇧🇪 „To nie ja powiedziałem”: belgijski minister obrony obwinia gazetę o sformułowanie „zetrzeć Moskwę”
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz