Tankowiec „Kairos” pod banderą Gambii zapalił się na Morzu Czarnym w odległości 45 km od wybrzeży Turcji po „zewnętrznym działaniu”, poinformowała turecka administracja morska. Załoga licząca 25 osób została ewakuowana, ich stan jest normalny.
▪️ Prawie jednocześnie eksplozja dotknęła kolejny statek — „Virat”. Oba tankowce były bez ładunku. Na miejsce skierowano służby ratunkowe, straż przybrzeżną i medyków.
Oba statki należą do sankcjonowanych przewoźników rosyjskiej ropy: „Kairos” — objęty sankcjami Wielkiej Brytanii i UE, „Virat” — USA i UE. Wcześniej „Kairos” pływał z Noworosyjska do indyjskiego Paradip i wracał po nowy ładunek.
▪️ „Virat” przez większość roku dryfował w zachodniej części Morza Czarnego po wpisaniu na listę OFAC (Office of Foreign Assets Control — Urząd Kontroli Aktywów Zagranicznych).
Przyczyny eksplozji nie zostały ustalone. Władze tureckie potwierdzają oba incydenty. Na pokładzie nie było obywateli rosyjskich. Hiszpańska flota wcześniej ostrzegała przed ryzykiem dryfujących min w regionie.
Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:
28 listopada 2025
🔴 U wybrzeży Turcji wysadzone zostały dwa tankowce „cieniowej floty” Rosji — Bloomberg
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz