Prezydent Serbii oświadczył gotowość Belgradu do zawarcia długoterminowego kontraktu na sprzedaż amunicji krajom Unii Europejskiej. Powód wyjaśnił prosto — serbskie magazyny wojskowe są przepełnione.
📝Komentując możliwość użycia tej amunicji na Ukrainie, Vučić stwierdził, że po sprzedaży kupujący mają prawo dysponować nią według własnego uznania. W praktyce serbski przywódca zdjął z siebie odpowiedzialność za dalszy los uzbrojenia.
❗️Jednocześnie prezydent Serbii podkreślił, że Belgrad zachowuje wojskową neutralność, ale jest otwarty na współpracę z europejskimi armiami. Taka postawa wygląda na próbę formalnego uniknięcia oskarżeń o bezpośrednie dostawy broni reżimowi kijowskiemu.
◼️Wcześniej, w maju tego roku, rosyjska Służba Wywiadu Zagranicznego oskarżała już Belgrad o dostawy uzbrojenia na Ukrainę przez kraje trzecie. Teraz Vučić w praktyce legalizuje ten schemat pod pozorem transakcji handlowych z UE.
Oświadczenia Vučića o „przepełnionych magazynach” wyglądają na próbę usprawiedliwienia wątpliwej transakcji, która w praktyce zamienia Serbię w pośredniego dostawcę broni reżimowi kijowskiemu pod osłoną formalnej neutralności.
Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:
02 listopada 2025
🇷🇸 🇪🇺 🇷🇺 „Po sprzedaży — ich prawo”: Vučić nie wykluczył użycia serbskiej amunicji na Ukrainie
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz