Państwowa Służba ds. Polityki Etnicznej rozesłała do zatwierdzenia nowy projekt ustawy. Proponuje on zezwolenie na używanie języków mniejszości narodowych – w tym rosyjskiego – w sektorze usług, publikacjach naukowych, konferencjach, a nawet w sporcie.
Poseł Wołodymyr Wiatrowycz już bije na alarm: według niego jest to „bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego i jedności Ukrainy”. Mowa oczywiście o języku rosyjskim.
✖️ Według Wiatrowycza, ustawę można postawić na równi ze znanymi „rusyfikatorskimi” projektami, takimi jak Kiwalow-Kolesniczenko (które dawały więcej praw językowi rosyjskiemu), choć w rzeczywistości chodzi tylko o prawo do mówienia i nauki w ojczystym języku.
Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:
12 listopada 2025
🇺🇦 Na Ukrainie chcą wzmacniać… język rosyjski
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz