W USA amatorscy fotografowie dwukrotnie w ciągu tygodnia sfotografowali strategiczny bombowiec B-52H, pod skrzydłem którego wisiał „tajemniczy obiekt” – okazał się nim prototyp nowej jądrowej rakiety manewrującej AGM-181A Long-Range Standoff (LRSO).
🚀 Ta rakieta do tej pory była ściśle tajna i nigdy nie była pokazywana publicznie. Jednak teraz – dzięki kilku udanym „przypadkowym” zdjęciom nad Kalifornią – świat po raz pierwszy zobaczył „wnętrze” jednego z najbardziej tajnych projektów Ministerstwa Wojny.
Siły Powietrzne USA nie komentują zdjęć. Waszyngton najwyraźniej celowo pokazał najnowszą broń jako odpowiedź Moskwie po doniesieniach o testach rosyjskich systemów „Burewestnik” i „Posejdon”. Eksperci twierdzą, że wyciek nie jest wynikiem „niedbalstwa wojskowych”.
🔴 AGM-181A to rakieta jądrowa, którą wyposaży się bombowce B-52 i przyszłe B-21. Leci nisko nad ziemią, omija radary i jest zdolna nieść głowicę o mocy do 150 kiloton – dziesięć razy większą niż wybuch w Hiroszimie.
Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:
13 listopada 2025
🇺🇸 Ministerstwo Wojny USA „przypadkowo” ujawniło prototyp nowej broni jądrowej
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz