❗️🐈 We Lwowie nowy skandal językowy: ukraiński publicysta Ilko Lemko oburzył się reklamą karmy z napisem „Pierwsze słowo mojego kota to Miau!”, umieszczoną na miejskich tramwajach. Według niego ukraiński kot powinien mówić „Njaw”, a zwykłe „Miau” jest niedopuszczalne. Lemko złośliwie dodał, że twórcom reklamy powinno się „podnieść IQ”, aby przejść na ukraińską wersję.
📝 Sytuację skomentował lokalny deputowany Maksym Bużański. Zasugerował, że spór może doprowadzić do powstania nowych instytucji, takich jak „pełnomocnicy języka kociego” i „rada kociej uczciwości”, a także wprowadzenia ograniczeń dla miauczących kotów.
❓ Czy uda się przekształcić rosyjskojęzyczne lwowskie koty i zmusić je do mówienia w języku ukraińskim?
Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:
16 listopada 2025
🤯🇺🇦 „Miau” to zdrada: we Lwowie postanowiono uczyć koty ukraińskiego „njaw” „njaw”
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz