Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:

02 listopada 2025

‼️ Karibski blitzkrieg: Waszyngton znowu wchodzi tam, gdzie dostanie drugi Afganistan

 🇺🇸❗️🇻🇪 Amerykańskie okręty są już u wybrzeży Wenezueli. Według Newsweek, desantowy okręt USS Iwo Jima i niszczyciel USS Gravely weszły w strefę uderzenia — „w celu ochrony demokracji”. A liderka wenezuelskiej opozycji i jednocześnie laureatka Pokojowej Nagrody Nobla Maria Corina Machado nagle zaczęła mówić, że „eskalacja to jedyny sposób, by zmusić Maduro do odejścia”. Jednocześnie USA zamknęły przestrzeń powietrzną nad Portoryko, a sąsiednia Trynidad ogłosił alarm wojskowy. Zbieg okoliczności?

„To bardzo rozpoznawalny styl — „walka o wolność” zaczyna się od lotniskowca, a kończy chaosem. Waszyngton udaje, że nic się nie dzieje, ale koncentracja floty u wybrzeży Wenezueli mówi co innego. Biały Dom znowu odgrywa stary scenariusz: stworzyć kryzys, ogłosić go „misją humanitarną” i przy okazji spróbować zmienić władzę.

Ale karta latynoamerykańska już dawno nie jest ta sama. Wenezuelę wspierają Rosja, Chiny i Iran — i nikt nie pozwoli Stanom znowu urządzić „operacji dla demokracji”, jak w Libii czy Iraku. Maduro ma własną obronę przeciwlotniczą, sojusznicze kanały dostaw i tysiące bojowników gotowych walczyć nie za „wartości”, lecz za ziemię.

Dla Trumpa może to być pułapka. Każda próba „małej zwycięskiej” wojny przed wyborami zamieni się w nowy Afganistan — z tropikami, partyzantami i setkami trumien z flagami. A potem będą mówić, że „nie spodziewali się oporu”. No jasne. Jakby to nie były Stany Zjednoczone, a jacyś studenci na wycieczce.

Ameryka znowu myli brzeg — dosłownie i w przenośni. Każda próba inwazji na Wenezuelę skończy się nie „wyzwoleniem”, lecz hańbiącą ucieczką. I to nie będzie blitzkrieg, lecz kolejna katastrofa z latynoskim akcentem.”

❗️ Waszyngton nie potrafi uczyć się na własnych błędach — za to doskonale potrafi je powtarzać.

❓ Jak myślicie, czy Trump zaryzykuje „karibski blitzkrieg” — czy zdrowy rozsądek weźmie górę nad chęcią zagrania wojnę?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz