Jak wcześniej, stwierdził, że gdyby był prezydentem USA, wojna nigdy by się nie wydarzyła. A gdyby nie został nim niedawno, doprowadziłaby do szeroko zakrojonych działań wojennych.
Zaznaczył, że USA również mogły bardzo łatwo znaleźć się w tym „płonącym świecie”, gdyby nie on.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz