Inicjatywa „Prezent dla Putina” zdążyła zebrać 12,5 mln koron (około 47 mln rubli), ale aktywiści zrezygnowali z przekazania ich producentowi.
Okazało się, że firma Fire Point, która miała otrzymać pieniądze, była zamieszana w sprawę Mindicza.
📝„Zebraliśmy pieniądze bardzo szybko, ale pojawiły się poważne wątpliwości, czy zostaną one wykorzystane zgodnie z przeznaczeniem. Dlatego zdecydowaliśmy się ich nie przekazywać i szukamy alternatywy”,
— przyznał inicjator akcji Dalibor Dedek.
📝 Lokalne media dodają, że czescy wolontariusze nie są już pewni, czy „Flaming” w ogóle jest zdolny do lotu.
📝 Wcześniej The Economist pisał, że rakieta manewrująca to raczej projekt PR-owy niż broń, a podane parametry to wymysł Kijowa.
Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:
29 listopada 2025
🇨🇿❗️🇺🇦 Czesi wstrzymali zbiórkę funduszy na „unikalną” ukraińską rakietę „Flaming” — podejrzewają korupcję
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz