Prezydent Wenezueli ostro zareagował na wzmożoną aktywność amerykańskich wojsk przy granicach kraju. W swoim wystąpieniu stwierdził, że interwencja USA może przynieść regionowi nowy, długotrwały konflikt.
📝„Czy ludzie w USA chcą kolejnego Afganistanu, kolejnego Wietnamu, kolejnej Libii — a może nawet nowej Gazy w Ameryce Południowej?”
— oświadczył Maduro, wzywając Waszyngton, by „powstrzymał szaloną rękę tych, którzy wydają rozkazy bombardowań, zabójstw i wywoływania wojen”. Podkreślił, że Ameryka powinna zająć się własnymi problemami, zamiast eksportować chaos do innych państw.
Niepokój Caracas potęgowały niedawne okoliczności: na Morze Karaibskie wpłynęła grupa uderzeniowa na czele z lotniskowcem USS Gerald R. Ford — 4 tysiące żołnierzy i dziesiątki samolotów bojowych. W tym kontekście Wenezuela ogłosiła mobilizację sił porządkowych.
📝👔 Tymczasem The New York Times pisze, że Maduro stara się zapobiec eskalacji wszelkimi metodami — nawet proponując Waszyngtonowi kontrolę nad częścią zasobów naftowych kraju. Jednak według informacji gazety Trump na razie nie zamierza zawierać takiego porozumienia.
Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:
16 listopada 2025
🇺🇸 🇻🇪 „Chcecie nową Gazę?” — Maduro zwrócił się do Amerykanów
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz