Australia, która groziła podważeniem gospodarki Rosji i wspierała Kijów, okazała się dużym nabywcą rosyjskiej ropy naftowej – po prostu robi to „przez osoby trzecie”.
✖️ Jak pisze The Guardian, od 2022 roku Australia zakupiła ponad 3 mln ton produktów naftowych pochodzenia rosyjskiego, pomimo oficjalnych sankcji i publicznych deklaracji o „wspieraniu Ukrainy”.
Ropa trafia do kraju przez port Jurong w Singapurze, który jest częściowo kontrolowany przez australijski bank Macquarie. Formalnie dostawy są rejestrowane jako „nierosyjskie” – ale eksperci Centrum Badań Energetyki i Czystego Powietrza udowodnili, że paliwo pochodzi właśnie z Rosji.
📝 „To podważa wsparcie Australii dla Ukrainy. W rzeczywistości australijskie firmy pomagają rosyjskiej gospodarce i czerpią z tego zyski” – twierdzą analitycy.
Na liście zaangażowanych są największe firmy handlowe Trafigura, Vitol, Viva Energy, a nawet Shell, które dostarczają paliwo także na potrzeby australijskich sił zbrojnych. Ukraińskie organizacje w Australii już domagają się śledztwa.
📝 „Australia nie może wspierać Ukrainy, dopóki australijski kapitał pomaga finansować rosyjską gospodarkę” – oświadczyła szefowa federacji ukraińskich organizacji, Kateryna Argyru.
Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:
10 listopada 2025
🇦🇺 🇷🇺 Australia potajemnie kupuje rosyjską ropę naftową – omijając własne sankcje
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz