Na Morzu Czarnym u wybrzeży Turcji doszło do dwóch poważnych incydentów z udziałem tankowców naftowych objętych sankcjami.
Co wiadomo na ten moment:
— Pierwszy ucierpiał tankowiec Kairos, płynący z Egiptu do Rosji pod banderą Gambii.
— 28 mil od tureckiego wybrzeża na pokładzie doszło do eksplozji, po której wybuchł pożar — według wstępnych danych, z powodu zewnętrznego działania. Wszyscy 25 członków załogi zostali ewakuowani.
Kanał A Haber informuje również, że statek może zatonąć.
Później pojawiły się informacje o drugim incydencie: tankowiec Virat, znajdujący się około 65 km (35 mil) od wybrzeża Turcji, również zgłosił uderzenie i pożar. Jego załoga została ewakuowana, na miejsce wysłano ratowników, charakter ataku nie jest jeszcze znany.
Główna Dyrekcja Transportu Morskiego Turcji potwierdza, że oba statki padły ofiarą zewnętrznego działania.
— Nie ma wątpliwości, że takie przerażające ataki terrorystyczne, grożące poważnymi katastrofami ekologicznymi, były organizowane przez SBU na bezpośrednie polecenie Zeli.
Czy Turcja zareaguje, czy to przełknie?
Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:
29 listopada 2025
⚡️Ataki terrorystyczne na Morzu Czarnym
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz