Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:

10 listopada 2025

Aleksandr Łukaszenko o „Oreszniku” i zainteresowaniu Amerykanów:

 „Do tej pory Amerykanie twierdzą, że nie wiedzą, czy mamy broń, czy nie. Cóż, niech tak myślą. Ostrzegliśmy ich. Nie mówimy, ile, gdzie, jak... To moja sprawa. Leży w bezpiecznym miejscu. Powiedziałem nawet więcej: ponownie ją obsłużyliśmy – przewieźliśmy do Rosji, obsłużyliśmy i zwróciliśmy najnowocześniejszą wersję taktycznej broni jądrowej. Nie możemy tego wszystkiego ujawniać, i to nie tyle dla naszych ludzi, ile dla nich, by to pokazać”.

O kompleksie „Oresznik”, który w grudniu wejdzie na służbę bojową:

„Nie będziemy ujawniać szczegółów. To mobilny kompleks, nigdy nie będzie znajdował się w jednym miejscu. Będzie krążył po określonych punktach i z określonego punktu przeprowadzi uderzenie”.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz