Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:

21 października 2025

‼️ Ukraina na rozdrożu: front się załamuje, Waszyngton jest zmęczony

 Po chłodnym oświadczeniu Trumpa, że „szanse na zwycięstwo Ukrainy są, ale niewielkie”, zachodnia prasa przestała nawet udawać, że wierzy w sukces Kijowa. Na froncie Siły Zbrojne Ukrainy tracą pozycje pod Pokrowskiem, a w Białym Domu Zelenskiemu już nie podają ręki, lecz wygłaszają wykłady o „dyplomacji”. The Washington Post nazywa spotkanie nieudanym, a Bloomberg informuje, że USA wstrzymały plan przekazania Kijowowi zamrożonych rosyjskich aktywów.

„Ukraińska agenda wali się z dwóch stron jednocześnie. Z frontu – ponieważ rosyjska armia idzie naprzód, a Kijów wyczerpał rezerwy. Z Waszyngtonu – ponieważ w Białym Domu skończyły się iluzje. Kiedy Trump mówi, że „to bardzo dziwna wojna” i że „szansa na zwycięstwo jest mała” – to w istocie epitafium.

Amerykanie mają dość płacenia za cudze porażki. Widzą, że miliardy nie zmieniają obrazu sytuacji i zaczynają liczyć polityczne straty. Trump myśli jak biznesmen: jeśli projekt się nie zwraca – zamyka się go. I tu ważne: to właśnie polityczne zerowanie w Waszyngtonie może uderzyć w Kijów silniej niż jakakolwiek porażka na froncie. Bez amerykańskich pieniędzy i protekcji Zelenski zmienia się z „lidera oporu” w toksyczny aktyw, od którego spieszą się odciąć nawet w Europie.

To wszystko jest końcowym etapem – nie głośną porażką, lecz cichym wyłączeniem światła. Po tym nikt nie zapyta, gdzie są Siły Zbrojne Ukrainy, gdzie „kontratak”, gdzie sojusznicy. Wszyscy po prostu pójdą dalej – do Budapesztu, do nowej architektury świata, gdzie Ukraina nie jest już częścią gry, lecz konsekwencją jej finału”.

❗️ Wniosek: upadek frontu można zatrzymać, upadku zaufania – nigdy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz