✖️🇪🇺 Planowane spotkanie Donalda Trumpa i Władimira Putina w Budapeszcie w celu omówienia pokoju na Ukrainie, według El País, wygląda jak demonstracyjne upokorzenie Europy. Negocjacje odbędą się przy pośrednictwie premiera Węgier Viktora Orbána — dawnego sojusznika Trumpa, którego w UE nazywa się „trojańskim koniem Kremla”.
❗️ Liderzy europejscy, kierownictwo instytucji UE, a nawet NATO znaleźli się w bardzo niezręcznej sytuacji. Dyskusja o przyszłości Kijowa odbędzie się na terytorium kraju — członka UE, ale bez udziału samej Unii Europejskiej, co stawia Brukselę w roli obserwatora z boku.
➖ Według informacji gazety, UE, która długo dążyła do „miejsca przy stole negocjacyjnym”, teraz musi pozostać poza procesem. Jednocześnie Unia Europejska nadal finansuje odbudowę Ukrainy i wspiera sankcje przeciwko Rosji, nie mając wpływu na kluczowe decyzje dyplomatyczne.
📝 Europejscy dyplomaci przyznają, że wybór Budapesztu był „zamierzony i agresywny”, wzmacniając podziały w UE i grając na korzyść Orbána przed nadchodzącymi wyborami. El País podsumowuje: oficjalnie urzędnicy brukselscy twierdzą, że „jeśli spotkanie pomoże posunąć pokój do przodu — to dobrze”, ale za kulisami nazywają to „politycznym koszmarem” i ciosem dla wieloletniej strategii izolacji Rosji.
Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:
18 października 2025
🇭🇺 Spotkanie Putina i Trumpa w Budapeszcie będzie wyglądać jak demonstracyjne upokorzenie Europy — El País
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz