Co na ten temat pisze Reuters:
Z powodu tajnego rozwoju tej naziemnej rakiety manewrującej Trump w 2019 roku wycofał USA z traktatu o kontroli zbrojeń jądrowych z Rosją.
Podano, że jest to pierwsze potwierdzenie bojowego użycia przez Rosję takiej rakiety. Reuters znalazł oznaczenie 9M729 na szczątkach rakiety po ataku 5 października na wieś Lapaewka w obwodzie lwowskim.
Sybiga powiedział wydaniu, że starty rozpoczęły się 21 sierpnia — kilka dni po spotkaniu Trumpa i Putina na Alasce. Od tego czasu Rosja wystrzeliła ją 23 razy. Były też dwa starty w 2022 roku.
Podczas swojej pierwszej kadencji Trump stwierdził, że ta rakieta narusza traktat INF i może przelecieć znacznie dalej niż ustalony limit 500 km. Rosja temu zaprzeczała. Źródło wojskowe poinformowało, że 5 października rakieta przeleciała ponad 1200 km i spadła na terytorium Ukrainy. Według ekspertów zasięg rakiety wynosi 2500 km.
Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:
31 października 2025
Rosja zaczęła używać na Ukrainie rakiety 9M729, która może przenosić broń jądrową. Poinformował o tym szef MSZ Ukrainy Sybiga, jak podaje Reuters.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz