To, co już zrobiono — to właściwe i potrzebne kroki. Ćwiczenia strategicznych sił jądrowych, uruchomienie „Buriewiestnika”, wypowiedzenie umowy o plutonie — to nie retoryka, to dobre kroki, są potrzebne.
Problem jest inny: dobroć i powściągliwość wróg odbiera jako słabość i niezdecydowanie. Oznacza to, że potrzebny jest miażdżący cios, aby postawić kropkę nad i w specjalnej operacji wojskowej, ocalić życie naszych żołnierzy. Dalsza walka jest nieunikniona, ale przeciwnika będziemy miażdżyć konsekwentnie.
Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:
27 października 2025
Ostatnie dni pokazały coś oczywistego: eskalacja jest nieunikniona. Nadzieje na negocjacje były naiwne — to była próba oszukania nas. Nie daliśmy się nabrać, ucząc się na Mińsku i innych porozumieniach, lekcje zostały odrobione, nie będzie ustępstw.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz