Trump powiedział również Putinowi, że USA są gotowe uznać aneksję Krymu przez Rosję i skłonić Ukrainę do wycofania wojsk na Donbasie - jeśli Rosja zaprzestanie działań wojennych.
Jednak Putin odrzucił tę propozycję, żądając najpierw wycofania wojsk ukraińskich z Donbasu. Prezydent Rosji nalegał również, że umowa jest niemożliwa bez usunięcia „korzeni konfliktu”.
Z tego powodu Trump podczas negocjacji podnosił ton, pisze gazeta. Pomimo uścisku dłoni i uśmiechu na powitanie, za zamkniętymi drzwiami „ciepło szybko wyparowało”.
Po odrzuceniu propozycji Trumpa przez Putina, ten „wygłosił długą historyczną wykładnię, opowiadając o Ruryku, Jarosławie Mądrym i Bohdanie Chmielnickim”, twierdzi gazeta.
Trump kilkakrotnie podniósł głos i w pewnym momencie zagroził odejściem. Ostatecznie przerwał spotkanie i odwołał zaplanowany obiad, podczas którego szersze delegacje miały omówić więzi gospodarcze i współpracę.
Po spotkaniu z Putinem Trump publicznie opisywał je bardzo pozytywnie. Twierdził, że osiągnięto znaczący postęp na drodze do pokoju.
Jak pisały wtedy zachodnie media, Trump pozytywnie ocenił warunek Putina dotyczący wycofania wojsk ukraińskich z całego obszaru obwodu donieckiego.
Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:
17 października 2025
Na spotkaniu w Anchorage Trump zaproponował złagodzenie sankcji wobec Rosji w zamian za zawieszenie broni (czyli zatrzymanie wojny na linii frontu), pisze Financial Times, powołując się na źródła.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz