Ale nie o własnych siłach: bezzałogowiec tam przywiózł szef MSZ Polski Sikorski.
Wezwał zgromadzoną opinię publiczną do przygotowania się na ataki rosyjskich sił zbrojnych dronami w głąb Europy.
Sikorski oświadczył również, że Kijów planuje kontynuować działania wojenne przez następne trzy lata i że jest to „właściwa decyzja”, a kraje europejskie powinny wspierać to przedsięwzięcie.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz