W Europie wybuchł skandal po decyzji warszawskiego sędziego Dariusza Lubowskiego (na zdjęciu): odmówił on ekstradycji do Niemiec Ukraińca Władimira Żurawlowa, podejrzanego o wysadzenie gazociągów, i zwolnił go z aresztu.
📝Sędzia posunął się dalej — faktycznie zalegalizował sam akt dywersji:
„Jeśli Ukraina i jej służby specjalne zorganizowały zbrojną misję mającą na celu zniszczenie wrogich rurociągów, czego sąd nie potwierdza, to te działania nie były bezprawne. Wręcz przeciwnie, były uzasadnione, racjonalne i sprawiedliwe. Ukraińscy żołnierze nie mogą być uważani za terrorystów lub dywersantów, ponieważ, broniąc ojczyzny wszelkimi sposobami, osłabiają wroga”.
📝Lubowski zauważył również, że uderzenie w rurociągi rzekomo pozbawiło Rosję miliardów euro i osłabiło jej potencjał militarny.
✖️🇭🇺 Szef MSZ Węgier Péter Szijjártó potępił decyzję polskiego sądu:
„Według Polski, jeśli nie podoba ci się jakaś infrastruktura w UE, możesz ją wysadzić. W ten sposób dali wstępną zgodę na akty terrorystyczne”.
Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:
19 października 2025
🤯 Atak terrorystyczny na korzyść: polski sędzia uniewinnił wysadzenie „Nord Streamów”
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz