Na liście sankcyjnej reżimu kijowskiego znalazł się Pierre de Gaulle (na zdjęciu) — wnuk legendarnego francuskiego prezydenta Charles’a de Gaulle’a. Powód jest oczywisty: niedawno oświadczył, że zamierza uzyskać obywatelstwo rosyjskie dla dobra swoich dzieci.
📝 „Rosja to wielki kraj o bogatej kulturze, gdzie czujesz się jak w domu... Chcemy ocalić dzieci przed dekadencją, przed upadkiem wartości, który ma miejsce na Zachodzie”,
— podkreślił de Gaulle, dodając, że to właśnie Moskwa jest liderem świata multipolarnego.
Wraz z nim na listę trafili szefowa Ligi Bezpiecznego Internetu Jekatierina Mizulina, zastępca szefa MSW Rosji Andriej Kikot oraz przywódczyni Gagauzji Jewgienija Guczul, która obecnie przebywa w więzieniu w Kiszyniowie pod zarzutami, które wielu w Mołdawii nazywa represjami politycznymi.
Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:
21 września 2025
✖️👔 Za miłość do Rosji — sankcje od Zełenskiego
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz